Leon Mirecki

Pseudonim
Leon
Stopień wojskowy
kapitan
Data i miejsce urodzenia, imiona rodziców
24.02.1905, Krakowiec (pow. Jaworów)
Data i miejsce śmierci
21.02.2000, Racławice
Przynależność organizacyjna w okresie powojennym
Miejsce pochówku
Warszawa, Stare Powązki kwatera 15 rząd 1 grób 2
Przebieg służby

Pochodził z bardzo patriotycznej rodziny. W 1920 brał udział w wojnie z bolszewikami służąc jako ochotnik w paramilitarnej formacji „Obywatelska Legia”. W szkole średniej należał do Narodowej Organizacji Gimnazjalnej. Po ukończeniu studiów rozpoczął aplikację adwokacką w Ostrowi Mazowieckiej u mec. Władysława Bereźnickiego, tamtejszego prezesa SN. Równocześnie był sekretarzem Zygmunta Berezowskiego, posła SN z okręgu Ostrów i Wysokie Mazowieckie. W 1934 na mocy dekretu o utworzeniu obozu w Berezie aresztowany wraz z 30 innymi działaczami narodowymi i tymczasowo osadzony w więzieniu w Łomży. Po selekcji niektórych przewieziono do Berezy Kartuskiej, a innych zwolniono, wśród nich Leona Mireckiego (po 6 tygodniach aresztu). Po wybuchu II wojny światowej zaczął budować konspiracyjną organizację wojskową w oparciu o struktury SN. Był pierwszym komendantem powiatowym NOW, mając pod sobą 2 tys. zwerbowanych żołnierzy. W wyniku dekonspiracji musiał uciekać z Ostrowi do Warszawy. Tam dalej działał w SN i NOW. Został zastępcą kierownika Wydziału Organizacyjnego SN oraz inspektorem w KG NOW, a po scaleniu NOW z AK inspektorem Komendy Okręgu Białostockiego. Brał udział w Powstaniu Warszawskim w Batalionie Gustaw. Wzięty do niewoli niemieckiej przebywał w obozie w Pruszkowie, skąd uciekł. Po przetoczeniu się frontu w styczniu 1945 nastąpiła nowa faza działalności konspiracyjnej. Wnet zaczęły się wielkie aresztowania i zatrzymano prawie cały Zarząd SN. Jako jeden z nielicznych uniknął aresztowania, a to on właśnie miał sieć kontaktów ze strukturami terenowymi SN. Doprowadził do odbudowania Zarządu Głównego SN, w którego skład wszedł m.in. z ks. Władysławem Matusem jako prezesem i Janem Matłachowskim jako wiceprezesem i delegatem SN do Rady Jedności Narodowej i Delegatury Rządu na Kraj.
Aresztowany w połowie 1945, brutalnie przesłuchiwany, z biciem i kloacznym karcerem włącznie. Przewieziono go następnie do Warszawy i tam przesłuchiwano dużo ostrzej. Przesłuchaniami kierował płk UB Józef Światło, a uczestniczyli też Halicki i Adam Humer. Bił też Łabanowski. 21.10.1946 skazany na 5 lat więzienia, na skutek amnestii zwolniono go w marcu1947. Miał zakaz wykonywania zawodu (nie został wpisany na listę adwokacką), utrzymywał się z pracy fizycznej (rąbiąc drzewo na opał w szkołach i przedszkolach). Ponownie aresztowany 23.11.1947 w związku ze sprawą Adama Doboszyńskiego, Przeszedł bardzo intensywne śledztwo w X Pawilonie na Mokotowie w Warszawie. Tortury często nie wiązały się z jakimikolwiek pytaniami – ich celem było fizyczne i moralne załamanie więźnia. Tym razem w procesie, który odbył się w więziennej celi, został skazany 19.07.1949 na karę 7 lat więzienia, którą odbył w całości w Warszawie, Rawiczu i Strzelcach Opolskich.
Po opuszczeniu więzienia 18.05.1954 zamieszkał w Krakowie. Ukończył kurs przewodników turystycznych, ale gdy wyszło na jaw, że jest byłym więźniem, nie otrzymał uprawnień do oprowadzania wycieczek. Utrzymywał się dorywczo z różnych zajęć fizycznych i pracy chałupniczej. Unikał wszelkich kontaktów z działaczami narodowymi, albowiem na skutek przypadkowego spotkania z mec. Sokołowskim (który przyjechał z USA), został na kilka dni aresztowany. Wszelkie spotkania w tym kręgu osób kończyły się przesłuchaniami na SB i szykanami. Np. po wyjeździe do Ostrowi Maz. (dokąd udał się w celu załatwienia spraw urzędowych, związanych z jego zamieszkiwaniem w tym mieście w okresie przedwojennym) SB zatrzymywała wszystkie osoby, z którymi rozmawiał na ulicy. Kolejny raz aresztowany w sierpniu 1960 pod zarzutem organizowania konspiracyjnych spotkań dla studentów. Śledztwo objęło 30 osób, akt oskarżenia skierowano przeciwko 8 z nich, w tym Mireckiemu, który 29.05.1961 został uniewinniony i zwolniony z aresztu. W więzieniach Polski Ludowej za działalność polityczną w ruchu narodowym łącznie spędził prawie 10 lat. Przez lata był inwigilowany przez funkcjonariuszy SB z Wydziału I Departamentu III MSW. Po otrzymaniu zgody na wpisanie na listę radców prawnych, pracował w tym zawodzie do emerytury. Cały wolny czas Leon Mirecki poświęcał na odtworzenie idei narodowej w Kraju. Należał do tzw. seniorów ruchu narodowego. Był człowiekiem głębokiej wiary. Należał do Trzeciego Zakonu św. Franciszka.
Odznaczony Krzyżem 1920 roku, Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami i Krzyżem AK. W 1954 poślubił Irenę Szymanowską, lekarza stomatologa, kurierkę AK. Wychowali wspólnie dwóch przybranych synów.

Więcej informacji
Autor wpisu
Paweł Czaja

Zaproponuj zmiany

  1. Administratorem danych osobowych jest Fundacja Kwartalnika „Wyklęci”, adres: os. Kalinowe 21, lok. 89, 31-815 Kraków), e-mail: fundacjawykleci@gmail.com, nr tel.: 535 583 309
    We wszelkich sprawach dotyczących przetwarzania danych osobowych przez Fundację Kwartalnika „Wyklęci” można kontaktować się z wyznaczonym w tym celu Inspektorem Ochrony Danych poprzez wysłanie wiadomości na adres: fundacjawykleci@gmail.com.
  2. Pani/Pana dane, podane w wysłanej do nas wiadomości za pośrednictwem poczty elektronicznej i/lub formularza kontaktowego, będą przetwarzane w celach związanych z udzieleniem odpowiedzi na zadane pytanie.
  3. Podstawą prawną przetwarzania Pani/Pana danych osobowych będzie udzielona przez Państwa zgoda (art. 6 ust. 1 lit. a RODO).
  4. Podanie danych jest dobrowolne, jednakże ich niepodanie będzie skutkowało brakiem możliwości uzyskania odpowiedzi na Państwa pytanie.
  5. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres umożliwiający całkowite zakończenie działań związanych z udzieleniem odpowiedzi na pytanie, a następnie w przypadku niektórych spraw, także przez okres przechowywania dokumentacji w archiwum.
  6. Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, jak również prawo do ograniczenia ich przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Pani/Pana danych osobowych. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie (w przypadku jej udzielenia) bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Wycofanie zgody odbywać się będzie poprzez wysłanie wycofania zgody na adres poczty elektronicznej: fundacjawykleci@gmail.com
  7. Jest Pan/Pani uprawniony(a) do wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z tytułu naruszenia przepisów dotyczących ochrony danych osobowych.
  8. Odbiorcami Państwa danych będą: podmioty serwisujące nasze systemy informatyczne, podmioty dostarczające i utrzymujące oprogramowanie wykorzystywane w celu przetwarzania Państwa danych.
  9. Pani/Pana dane nie będą przekazywane poza granice Unii Europejskiej lub do organizacji międzynarodowych.
  10. Nie będziemy w żadnym wypadku podejmować zautomatyzowanych decyzji, w tym czynności polegających na profilowaniu użytkowników.